Nie od dziś wiadomo, że między anarchizmem a socjalizmem istnieje wyraźna przepaść ideologiczna, inaczej twierdzą środowiska prawicowo- faszystowskie, które prubują mieszać socjalizm z pseudo lewackimi ideologiami (do której należy zaliczyć także anarchizm), co jak wiemy jest totalną bzdurą, jak wszystko o czym mówi prawactwo. Wracając do tematu anarchizmu, na fakt odnośnie rozbieżności między socjalizmem a anarchizmem przekłada się wiele wydarzeń chociażby z naszego kraju, oraz kręgosłupa ideologicznego anarchizmu. Anarchiści już w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej podjęli się walki z socjalizmem ramię w ramię z "solidarnością" oraz faszystowskimi pomiotami pokroju NOP, którzy aktywnie występowali przeciw Polsce i klasie pracującej, przyczyniając się w małym stopniu, jednak pośrednio do upadku socjalizmu oraz utraty niepodległości (poza solidarnością, która miała ogromny wkład), nie ma się jednak co temu dziwić w przypadku anarchistów, skoro oni odrzucają podmiotowość państwową. W przypadku pozostałych środowisk, były to konkretne cele polityczne wymierzone w Polskę. Ostatnie wydarzenia z Wrocławia z dnia 1 maja tego roku zdają się tylko potwierdzać wrogość anarchizmu wobec proletariatu. Mianowicie mowa o sytuacji, która miała miejsce przed rozpoczęciem tego pseudo pochodu pachołków kapitalizmu. Czytając relacje ludzi z KPP, którzy próbowali podłączyć się do pochodu mieli przygody; gdyż spotkali się z agresją ze strony Młodych Socjalistów (szowinistów), PPS i innych pseudolewicowych anty Polskich środowisk reakcyjnych., Działacze wyżej wymienionych organizacji nawet chcieli podeptać flagi KPP i atakować ludzi, którzy chcieli je rozwinąć. Są to tylko kilka z wielu przykładów, które przytoczyłem a znajdzie się ich znacznie więcej. To wszystko pokazuje obłudę środowisk anarchistycznych, lewackich i socjaldemokratycznych, które rzekomo mają działać w interesie klasy pracującej. Z powodów kulturowo obyczajowych anarchizm również staje w opozycji do Socjalizmu, dla czego ? proste; anarchiści przyjmują styl i kulturę zachodu, zgnilizny i dewiacji, więc promują zachodni styl rozumowania i życia wpisując się przy tym w kulturowy Mainstream. Kto twierdzi, że anarchiści to nasi sojusznicy jest idiotą. Anarchizm należy tępić tak samo jak inne reakcyjne poglądy, a w przyszłej Polsce Ludowej i tak zostaną rozliczeni.
środa, 15 maja 2013
Anarchizm wrogiem klasy pracującej.
Nie od dziś wiadomo, że między anarchizmem a socjalizmem istnieje wyraźna przepaść ideologiczna, inaczej twierdzą środowiska prawicowo- faszystowskie, które prubują mieszać socjalizm z pseudo lewackimi ideologiami (do której należy zaliczyć także anarchizm), co jak wiemy jest totalną bzdurą, jak wszystko o czym mówi prawactwo. Wracając do tematu anarchizmu, na fakt odnośnie rozbieżności między socjalizmem a anarchizmem przekłada się wiele wydarzeń chociażby z naszego kraju, oraz kręgosłupa ideologicznego anarchizmu. Anarchiści już w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej podjęli się walki z socjalizmem ramię w ramię z "solidarnością" oraz faszystowskimi pomiotami pokroju NOP, którzy aktywnie występowali przeciw Polsce i klasie pracującej, przyczyniając się w małym stopniu, jednak pośrednio do upadku socjalizmu oraz utraty niepodległości (poza solidarnością, która miała ogromny wkład), nie ma się jednak co temu dziwić w przypadku anarchistów, skoro oni odrzucają podmiotowość państwową. W przypadku pozostałych środowisk, były to konkretne cele polityczne wymierzone w Polskę. Ostatnie wydarzenia z Wrocławia z dnia 1 maja tego roku zdają się tylko potwierdzać wrogość anarchizmu wobec proletariatu. Mianowicie mowa o sytuacji, która miała miejsce przed rozpoczęciem tego pseudo pochodu pachołków kapitalizmu. Czytając relacje ludzi z KPP, którzy próbowali podłączyć się do pochodu mieli przygody; gdyż spotkali się z agresją ze strony Młodych Socjalistów (szowinistów), PPS i innych pseudolewicowych anty Polskich środowisk reakcyjnych., Działacze wyżej wymienionych organizacji nawet chcieli podeptać flagi KPP i atakować ludzi, którzy chcieli je rozwinąć. Są to tylko kilka z wielu przykładów, które przytoczyłem a znajdzie się ich znacznie więcej. To wszystko pokazuje obłudę środowisk anarchistycznych, lewackich i socjaldemokratycznych, które rzekomo mają działać w interesie klasy pracującej. Z powodów kulturowo obyczajowych anarchizm również staje w opozycji do Socjalizmu, dla czego ? proste; anarchiści przyjmują styl i kulturę zachodu, zgnilizny i dewiacji, więc promują zachodni styl rozumowania i życia wpisując się przy tym w kulturowy Mainstream. Kto twierdzi, że anarchiści to nasi sojusznicy jest idiotą. Anarchizm należy tępić tak samo jak inne reakcyjne poglądy, a w przyszłej Polsce Ludowej i tak zostaną rozliczeni.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz